Henriette Levi z Rakoniewic. Jedna z najbardziej poszukiwanych kobiet XIX wieku

Czy w XIX wieku w Rakoniewicach mieszkała kobieta, której obawiały się sądy, policja i urzędnicy w kilku państwach niemieckich?
Zachowane dokumenty policyjne wskazują, że tak. W 1844 roku w ogólnoniemieckim “Allgemeiner Polizei-Anzeiger” opublikowano szczegółowy list gończy za Henriette “Jette” Levi – kobietą, która według władz należała do jednej z najbardziej znanych rodzin oszustów i paserów swojej epoki.

Henriette Jette Levi

Rekonstrukcja wyglądu wykonana na podstawie policyjnego rysopisu z 1844 roku.

Poszukiwana mieszkanka Rakoniewic

W dokumencie czytamy, że Henriette Levi przebywała wówczas w Rakoniewicach (niem. Rakwitz).

Była żoną Jakoba Leviego, znanego oszusta nazywanego “Baronem”, córką Abrahama Schmerla oraz siostrą Moritza Schmerla. Cała rodzina była dobrze znana organom ścigania w różnych częściach ówczesnych Niemiec.

Policyjny opis Henriette był wyjątkowo szczegółowy:

  • wiek: 34 lata,
  • niski wzrost,
  • szczupła sylwetka,
  • brązowe włosy,
  • duże, ciemnoniebieskie oczy,
  • mała, owalna twarz,
  • pełne, białe zęby,
  • mała brodawka na lewym policzku, blisko nosa.

Jednak najbardziej interesujący był opis jej charakteru.

Według policyjnego raportu Henriette była “niezwykle przebiegła i podstępna”, a jednocześnie bardzo uprzejma, rozmowna i potrafiąca zjednywać sobie ludzi.

Kobieta, która potrafiła manipulować ludźmi

Autor listu gończego nie ukrywał swojej niechęci do Henriette. Pisał, że dzięki urokowi osobistemu, inteligencji i umiejętnościom manipulacji wielokrotnie pomagała swoim ściganym krewnym.

Według raportu nawet niektórzy urzędnicy mieli ulegać jej wpływowi.

W dokumencie możemy przeczytać, że:

nawet niektórzy urzędnicy, którzy nie byli dostatecznie stanowczy w wykonywaniu obowiązków, stawali się ofiarami jej sztuki uwodzenia i manipulacji.

Był to niezwykle ostry osąd, pokazujący jak bardzo obawiano się jej zdolności wpływania na innych ludzi.

Berlin, Frankfurt i Rawicz

Henriette Levi wielokrotnie stawała przed sądami.

W Berlinie została skazana za oszustwo i paserstwo na trzy miesiące robót karnych.

W 1833 roku została aresztowana we Frankfurcie nad Odrą wraz z członkami swojej rodziny pod zarzutem kradzieży targowej. Skazano ją na trzy miesiące ciężkiego więzienia, które odbyła w Rawiczu.

Kilka lat później ponownie znalazła się przed sądem we Frankfurcie nad Odrą.

Tym razem oskarżono ją nie tylko o oszustwo, ale również o próbę wywierania wpływu na sędziego. Ostatecznie otrzymała karę ośmiu dni więzienia.

Proces w Wolsztynie

Najciekawszy dla mieszkańców naszego regionu jest epizod związany z Wolsztynem.

W 1838 roku Henriette oraz jej brat Moritz zostali aresztowani przez Królewski Pruski Sąd Ziemski i Miejski w Wolsztynie.

Oskarżono ich o liczne oszustwa.

W pierwszej instancji Henriette została skazana na osiemnaście miesięcy robót karnych. Jednak po odwołaniu wyrok został uchylony i kobieta odzyskała wolność.

Spektakularna ucieczka

Jednym z najbardziej niezwykłych epizodów w życiu Henriette była ucieczka z aresztu.

W 1839 roku przebywała wraz z członkami rodziny w więzieniu w Delitzsch pod zarzutem paserstwa.

12 stycznia 1840 roku udało jej się zbiec wraz z mężem Jakobem Levi i Juliuszem Hamburgerem.

Nie cieszyła się jednak długo wolnością.

Jeszcze w tym samym miesiącu została schwytana w Eilenburgu.

Historia niczym z filmu

Jeszcze bardziej niezwykłe wydarzenie miało miejsce podczas transportu więźniarki.

Henriette miała zostać przewieziona z Eilenburga do Delitzsch. W czasie podróży przekonała eskortującego ją mężczyznę, że zna miejsce ukrycia skarbu.

Henriette Jette Levi w eskorcie policji

Henriette Jette Levi w eskorcie policji.

Obiecała podzielić się kosztownościami.

Mężczyzna uwierzył jej opowieściom i pomógł jej uciec.

Nie trwało to jednak długo.

Według dokumentu Henriette została ponownie schwytana, a następnie skazana na wieloletnią karę ciężkiego więzienia.

Henriette Jette Levi w więzieniu

Henriette Jette Levi w więzieniu

Rakoniewice na kartach policyjnych archiwów

Historia Henriette Levi pokazuje, że XIX-wieczne Rakoniewice pojawiają się nie tylko w dokumentach urzędowych, księgach parafialnych czy statystykach gospodarczych.

Czasami odnajdujemy je również w policyjnych archiwach pełnych niezwykłych postaci i sensacyjnych historii.

Trudno dziś oddzielić fakty od przesady urzędników, którzy sporządzali podobne raporty. Nie ulega jednak wątpliwości, że Henriette Levi była znana organom ścigania w różnych regionach ówczesnych Prus, a jej losy mogłyby posłużyć za scenariusz filmu sensacyjnego.

Źródło

“Allgemeiner Polizei-Anzeiger”, nr 23, Gotha, 22 marca 1844 r.

WESPRZYJ PROJEKT

Podoba Ci się ten artykuł?

DziejeRakoniewic.pl to niezależny projekt poświęcony historii naszego miasta. Jeśli cenisz takie materiały, archiwalne zdjęcia i lokalne historie, możesz wesprzeć rozwój portalu symboliczną kawą. ☕

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

↑