Dziś trudno sobie wyobrazić, że w południowej części rakoniewickiego rynku (inne źródło podaje, że na środku rynku) wznosił się kiedyś okazały, dwupiętrowy budynek z wieżą.
Ratusz, bo o nim mowa, przez dziesięciolecia był sercem miasta. To tutaj podejmowano decyzje, załatwiano sprawy urzędowe i koncentrowało się życie Rakoniewic.
Jego historia to opowieść o ambicjach, rozwoju i czasach, gdy miasto stawało się coraz silniejszym ośrodkiem lokalnym.
Dziś pozostała po nim jedynie pamięć.
Miasto, które miało mieć ratusz
Historia ratusza w Rakoniewicach sięga samych początków miasta.
24 lutego 1662 roku król Jan Kazimierz udzielił Krzysztofowi Grzymułtowskiemu zgody na założenie miasteczka Freystad przy wsi Rakoniewice. W przywileju lokacyjnym określono prawa i obowiązki przyszłych mieszkańców.

Karta tytułowa przywileju lokacyjnego miasta Rakoniewice, fot. Historia powstania wsi i miasta Rakoniewice, Gabriela Hoffmann, Rakoniewice 2012
Znalazł się w nim również zapis o możliwości wzniesienia ratusza (aedes praetorianas), który miał pełnić ważne funkcje administracyjne, w tym sądowe.
Mimo tych założeń przez kolejne dziesięciolecia ratusz nie powstał.
Dopiero około 30 lat później, w 1696 roku, ówczesny właściciel miasta – Maciej z Radomicka Radomicki – wrócił do tej sprawy.
W dokumencie wystawionym 12 czerwca 1696 roku w Śniatach, potwierdzając wcześniejsze przywileje miasteczka, zwrócił uwagę na fakt, że Rakoniewice nadal nie posiadają ratusza. W związku z tym wprowadził konkretne obciążenia finansowe, które miały umożliwić jego budowę:
- każdy, kto wpisywał się do cechu piwowarskiego, zobowiązany był wpłacić 10 złotych,
- każdy mieszczanin na ten sam cel po groszu od złotego
- a przy określonych czynnościach majątkowych, jak “rezygnacje” (dzisiejsze zrzeczenie się praw do majątku, np. sprzedaż nieruchomości) czy “donacje” (dzisiejsza darowizna, np. przekazanie majątku bez zapłaty z ojca na syna), 2 grosze od każdego talara.
To pokazuje, że budowa ratusza nie była jednorazową decyzją, lecz procesem, który przez wiele lat pozostawał niezrealizowany i wymagał ponownej interwencji właściciela miasta.
Czas rozwoju i spełnione plany
Przełom przyniósł dopiero XVIII wiek.
W 1729 roku dobra rakoniewickie przeszły w ręce Jerzego Felicjana hrabiego na Lachowiczach Sapiehę. Pod jego rządami oraz później jego córki Marianny Dąmbskiej miasto zaczęło się wyraźnie rozwijać.
Rozkwitały rzemiosła, powstawały cechy, a Rakoniewice zyskiwały na znaczeniu i zamożności.
Mimo niespokojnych czasów i przemarszów wojsk, które przechodziły przez miasto, pozostawiały one również pieniądze. Dzięki temu możliwe stało się zrealizowanie planów, które przez dziesięciolecia pozostawały jedynie na papierze.
W 1750 roku na rynku stanął wreszcie ratusz.
Jak wyglądał ratusz?
Nie zachowały się zdjęcia ani dokładne rysunki ratusza. Jego wygląd znamy jedynie z opisów źródłowych.
Na ich podstawie przygotowaliśmy rekonstrukcję, która pozwala wyobrazić sobie, jak mógł wyglądać ten budynek.

Rekonstrukcja rakoniewickiego ratusza.
Był to budynek okazały i funkcjonalny:
- dwupiętrowy, z wieżą i podcieniami,
- z dużą salą i balkonem,
- z biurami dla burmistrza, rajców i pracowników,
- z pokojami dla właściciela miasta na drugim piętrze,
- z piwnicami, w których znajdował się sprzęt przeciwpożarowy oraz cela dla przestępców.
Ratusz nie był tylko siedzibą władz – był centrum życia miejskiego.
Codzienne życie w ratuszu
Z ratuszem związane były także codzienne obowiązki i życie mieszkańców.
Funkcjonował tu tzw. “sługa miejski”, który odpowiadał za sprzęt przeciwpożarowy i inne wyposażenie. Otrzymywał wynagrodzenie pieniężne, ale również odzież – co dobrze pokazuje realia epoki.

Plan miasta Rakoniewice. 1-ratusz, 2-kościół protestancki, 3-kościół św. Rocha, 4-boźnica, 5-figura św. Jana, źródło: Ochrona Zabytków, nr 2, Warszawa 1954 r.
W 1766 roku na ratuszu przechowywano także specjalne kotły (instrumenty używane podczas uroczystości kościelnych i miejskich), używane zarówno przez kościoły, jak i podczas uroczystości miejskich. Wypożyczano je na odpusty, wesela czy zawody strzeleckie.
Dochody z tego przeznaczano częściowo na ich utrzymanie, a częściowo na potrzeby kościoła.
Ratusz był więc miejscem, gdzie krzyżowały się sprawy administracyjne, religijne i społeczne.
Ratusz w czasie II rozbioru Polski
14 kwietnia 1793 roku ratusz stał się miejscem dramatycznego wydarzenia.
Po II rozbiorze Polski do Rakoniewic przybyli przedstawiciele władz pruskich, którzy przejęli miasto w imieniu króla Prus. Stało się to w ratuszu, w obecności magistratu.
Na jego balkonie zawisł czarny orzeł pruski – symbol narzuconej władzy.
Od tego momentu rozpoczęły się zmiany:
- wprowadzono język niemiecki do urzędów,
- zmieniono administrację,
- stopniowo ograniczano dotychczasowe prawa miasta i jego właścicieli.
Ratusz nadal stał na rynku, ale jego znaczenie uległo zmianie – z symbolu lokalnej wspólnoty stał się miejscem funkcjonowania obcej administracji.
Upadek i rozbiórka
Z biegiem lat budynek zaczął podupadać.
Wymagał remontu, jednak brakowało środków finansowych. Próbowano go sprzedać, lecz nie znalazł się kupiec.
Ostatecznie podjęto decyzję o jego rozbiórce.
W 1826 roku ratusz zniknął z rynku.
Dlaczego to ważne?
W wielu miastach ratusz do dziś stanowi centralny punkt rynku i symbol historii.
W Rakoniewicach było inaczej.
Po jego rozbiórce nowy ratusz powstał przy ulicy Pocztowej, a przestrzeń rynku została na zawsze zmieniona.
Miasto, którego już nie zobaczymy
Ratusz w Rakoniewicach to nie był tylko budynek.
To opowieść o ambicjach, rozwoju, trudnych czasach i decyzjach, które zmieniły wygląd miasta na zawsze.
Dziś, stojąc na rynku, trudno dostrzec ślady tej historii i trudno uwierzyć, że stał właśnie tu.
Źródła:
- Gabriela Hoffmann, Kalendarium dziejów wsi i miasta Rakoniewice, Rakoniewice 2014
- Gabriela Hoffmann, Zarys szkolnictwa i środowiska Rakoniewickiego, Rakoniewice 2005
- Ochrona zabytków, nr 2, Warszawa 1954
- Stanisław Karwowski, Rakoniewice, Poznań 1882
Sprawdź lokalizację i odkryj kolejne historie Rakoniewic.

